Po Stanach Zjednoczonych huragan Irene zmierza w kierunku Europy i Polski. Obecnie żywioł przemieszcza się nad Atlantykiem i prawdopodobnie w weekend dotrze do zachodniej części kontynentu. Do Polski Irene nadciągnie w poniedziałek wieczorem, już nie jako potężny cyklon, lecz przybierze formę burzy z gradobiciem i silnym wiatrem , momentami mogącym przekroczyć nawet 110 kilometrów na godzinę.

Synoptycy przewidują od poniedziałku nadejście dużego niżu pogodowego, który utrzyma się w naszym kraju przez dłuższy okres czasu oraz przestrzegają , przed ulewnymi deszczami i burzami , gdzie miejscami może spaść nawet i 50 mm na jeden metr kwadratowy. Choć Irene nie jest już tak silnym huraganem jaki nawiedził USA, to nadal jest groźny i warto zachować ostrożność i nie bagatelizować ostrzeżenia o nadchodzącym żywiole.

źródło: Sfora.pl