Niebezpieczne i jadowite owady w Polsce

W Polsce żyje około 28–34 tysięcy gatunków różnego rodzaju owadów, lecz tylko kilka z nich może zagrozić zdrowiu człowieka. Niektóre z tych gatunków najlepiej omijać z daleka w obawie, że możemy zostać dotkliwie pokąsani. Statystyki dowodzą, że co roku z powodu ukąszeń przez owady, trafia do szpitali kilka tysięcy ludzi. Są to osoby uczulone na toksyny zawarte w jadzie tych stworzeń. U osób uczulonych występują poważne komplikacje zdrowotne, a w najgorszych przypadkach skończyć się może hospitalizacją lub zgonem. Co ciekawe, spora rzesza osób nawet nie wie, że jest uczulona.

niebezpieczne owady w polsce

Niebezpieczne gatunki jadowitych owadów w Polsce

Objawy alergii przeważnie nigdy nie pojawiają się po pierwszym użądleniu. Po ataku pszczoły, osy czy szerszenia, zazwyczaj w miejscu użądlenia odczuwamy silne pieczenie skóry, po czym pojawia się opuchlizna, która po jakimś czasie u osoby zdrowej zanika. Inny przebieg powikłań i wstrząs anafilaktyczny występuje u alergika. Może pojawić się zapaść, duszność, opuchlizna ciała, zaburzenia krążenia, a nawet zawał serca. Każde takie spotkanie uczuleniowca z jadowitym robaczkiem może skończyć się tragicznie.

Niektóre osoby nawet nie wiedza, że są uczulone na jad owadów. Problem nie ujawnia się przy pierwszym użądleniu lecz przy kolejnych. Jedyną droga żeby to sprawdzić jest odwiedzenie dobrej poradni alergologicznej. Testy warto wykonać przed wyjazdem na urlop. W okresie letnim odnotowuje się najwięcej przypadków ukąszeń przez owady. Dlatego dobrze przed wyjazdem na wypoczynek, udać się do poradni alergicznej i wykonać test, a w razie konieczności skorzystać z immunoterapii odczulającej.

Lista jadowitych i niebezpiecznych owadów żyjących w Polsce, na które powinniśmy uważać.

1.Trzmiel pospolicie nazywany bąkiem, należy do rodziny pszczołowatych. W naszym kraju występuje kilka odmian tego owada: leśny, wrzosowiskowy, gajowy i trzmiel ziemny. Jego ciało pokryte jest gęstymi drobnymi włoskami w kolorze żółtym z czarnymi paskami. Jest uzbrojony w długie ostre żądło z jadem, którego z pewnością użyje w celu obronnym. Atakuje tylko w momencie zagrożenia, gdy zostanie nadepnięty bosą stopą przez człowieka czy podczas zbierania kwiatów na łące, kiedy niechcący złapiemy owada w rękę. Owad nie zostawia w ciele żądła jak pszczoły. Po ukąszeniu odczuwamy silne pieczenie. Na ciele pojawia się małą sina kropka z opuchlizną, która po kilku dniach sama znika. U osób uczulonych, może wystąpić wstrząs oraz powikłania zdrowotne.

trzmiel owad

Trzmiel zbiera pyłki z kwiatu

Trzmiele mimo dużych rozmiarów i groźnego wyglądu, są z natury spokojnymi, pożytecznymi owadami. Choć sam widok lecącego trzmiela może wywołać strach, to owady unikają kontaktu z człowiekiem. Trzmiele często zakładają gniazda w podziemnych norkach, kopcach suchych traw, zakamarkach w budynkach, na wysypiskach śmieci i gruzowiskach. Owady do budowy gniazd używają wysuszone źdźbła trawy, mchu i innych roślin. Cała konstrukcja jest uszczelniana i wzmacniana woskiem. Trzmiele w swoich gniazdach składają zapasy nektaru i rozmnażają się. Młode larwy są karmione i ogrzewane przez samice temperaturą ciał.

2.Osa potocznie nazywana kąśliwym owadem, należy do rodziny z gatunku osowatych. Występują dosłownie wszędzie tam gdzie żyje człowiek. W dorosłym stadium największe okazy dorastają nawet do 2,5 cm długości. Owad ma ubarwienie żółto czarne oraz smukły odwłok uzbrojony w jadowite żądło.

Osy budują swoje gniazda na rój z przeżutego żuwaczkami papkowatego drewna. Konstrukcja gniazda wyglądem przypomina owalną kulę w kolorze szarego papieru pakowego. Osy są najbardziej aktywne od wczesnej wiosny do późnej jesieni, w tym okresie są dosłownie zmorą dla ludzi. Broniąc gniazda potrafią bardzo agresywnie żądlić, czasami może się zdarzyć, że bez powodu zaatakują dotkliwie kąsając.

osa i gniazdo

Wygląd i budowa gniazda osy

Użądlenie jednej osy czy nawet kilku nie jest w stanie uśmiercić człowieka, owady musiałyby użądlić kilkaset razy. W miejscu użądlenia na ciele pojawia się coś w rodzaju bladej krosty, która na początku swędzi i mocno piecze. Po upływie kilku godzin może wystąpić opuchlizna, a po kilku dniach ropień.

U osób uczulonych na jad os, mogą pojawić się zaburzenia krążenia krwi, skrócony oddech, w najgorszych przypadkach nawet zapaść. Osy są najbardziej agresywne pod koniec lata, gdzie aura zaczyna się psuć i padają deszcze, a z larw wyrosły już dorosłe osobniki. Wczesna jesień jest najgorszym okresem, wtedy należy uważać na te owady, szczególnie kiedy wybieramy się na spacery do lasu czy działkę.

3.Pszczoła (Apis) – o tych owadach krąży pochlebne zdanie, są pożyteczne produkują pyszny miód i zapylają kwiaty. Mówi się, że jest ktoś pracowity jak pszczółka, co nie znaczy, że są to bezpieczne owady. Pszczoła należy do gatunku pszczołowatych i jest owadem hodowlanym. Pszczelarze budują owadom specjalne domy zwane ulami, w których tworzą roje. Pszczoły w takich pasiekach żyją całkowicie na wolności w zgodzie z naturą. Z okolicznych sadów, łąk i pól codziennie zbierają nektar i pyłek kwiatowy, który w późniejszej fazie przerabiają na pyszny mód.

pszczoła na listku

Widok z bliska żerującej pszczoły na roślinie

Czasami zdarza się, że cały rój potrafi uciec z ula i zagubione owady zaczynają szukać nowego miejsca zamieszkania. Wtedy występuje największe niebezpieczeństwo, ponieważ zdezorientowane i zdenerwowane pszczoły mogą całym rojem zaatakować przypadkowych ludzi. W poszukiwaniu nowego miejsca na gniazdo, często wybierają stare strychy domostw, gałęzie drzew w lasach, parkach czy ogrodach działkowych.

Tworzą zwarty żywy organizm o owalnym kształcie, w ten sposób chronią swoją królową. Rój pszczół wyglądem przypomina coś w rodzaju zawieszonego starego worka na gałęzi. Owady krążą wokół niego sprawdzając otoczenie, wtedy nie należy się do niego zbliżać, drażnić czy próbować rzucać. Zdezorientowane i rozwścieczone pszczoły, broniąc królowej mogą w ciągu ułamka sekundy zaatakować. Taki atak setek czy tysięcy pszczół może skończyć się dla człowieka bardzo tragicznie.

Po użądleniu, każda pszczoła zostawia w ciele ofiary żądło z jadem po czym zdycha. Miejsce ukąszenia piecze, swędzi i pojawia się rumień z opuchlizną. Alergicy uczuleni na jad pszczół nie powinni przebywać w okolicach pasiek, ponieważ ugryzienie nawet jednego owada może wywołać wstrząs. W momencie, gdy zauważymy taki rój, powinniśmy zachować ostrożność i koniecznie powiadomić odpowiednie służby, a najlepiej szybko zadzwonić po straż pożarną.

4.Szerszeń należy do najbardziej jadowitych i niebezpiecznych owadów w Polsce. Już jedno jego użądlenie powoduje ogromny ból, opuchliznę i pieczenie. Owad należy do gatunku z rodziny osowatych, na ciele ma intensywne żółte kolory z czarnymi paskami. Dorosłe osobniki mogą dorastać do 5 cm długości. Odwłok szerszeni jest wyposażony w długie jadowite żądło. Szerszenie z natury są drapieżnikami polują i odżywiają się ćmami, pszczołami oraz innymi owadami. Hodowcy pszczół walczą z nimi, ponieważ są zmorą dla pasiek. Już jeden osobnik potrafi wytępić wszystkie pszczoły w ulu. Ich aparat gębowy wyposażony jest w potężne żuwaczki, którymi dosłownie rozrywają ofiarę na strzępy pożerając ją.

szerszen pospolity

Widok z bliska Szerszenia Pospolitego

Budują gniazda w opuszczonych budowlach, na drzewach, wiejskich zabudowaniach gospodarczych, często można spotkać też w lasach, gdzie spijają soki drzew. Gniazda z rojem szerszeni, mają wygląd dużej owalnej piłki w kolorze jasnobrązowego papieru. Nie należy tego kopać, szturchać kijem czy zbliżać się. Najlepiej jest zadzwonić natychmiast po fachową pomoc. Gniazdo może usunąć straż pożarna lub specjalnie przeszkolone służby wyposażone w odpowiedni sprzęt.

Owady są agresywne i bardzo niebezpieczne. W obronie gniazda lub sprowokowane, potrafią zaatakować człowieka w mgnieniu oka. Dosłownie kilka użądleń szerszenia może u osób wrażliwych spowodować śmierć czy poważne kłopoty zdrowotne. Alergicy uczuleni na toksyny powinny szczególnie wystrzegać się tych niebezpiecznych owadów.

Użądlenie jest bardzo bolesne i nieprzyjemne. W miejscu użądlenia w (rękę, głowę lub nogę) prawie natychmiast pojawia się silny piekący ból, a na ciele pojawia się mocna opuchlizna. Osoby wrażliwe na jad szerszenia mogą nawet nie przeżyć takiego spotkania, więc uczuleniowcy jak najszybciej tuż po użądleniu powinni bezzwłocznie udać się do szpitala, gdzie otrzymają fachową pomoc ratując własne życie.

5.Pająk krzyżak w zasadzie jest niegroźnym i pożytecznym stworzonkiem, które spokojnie sobie żyje polując na owady. Absolutnie nie zagraża bezpośrednio człowiekowi i nie jest też śmiertelnie niebezpieczny. Prawie każdego pająka natura wyposażyła w toksyczny jad, którego używa do polowania na ofiary. Pająki z reguły nie polują na ludzi lecz na owady, które to wpadają w zastawiane przez nich sieci. Ostre kły z jadowe są dla krzyżaków przede wszystkim narzędziem do polowania i służą im do obrony przed innymi pająkami. Ofiara wpadająca w pułapkę jest szybko paraliżowana jadem, zawijana w pajęczy kokon, po czym pożerana.

pajak krzyzak

Sieć polującego pająka krzyżaka

Ukąszenie człowieka może być tylko przypadkowe. Ich kły nie są w stanie przepić się przez twardą skórę, ale delikatniejsze części ciała nie stanowią problemu. Najczęściej do takich sytuacji może dojść podczas spacerów po lesie, grzybobraniu czy wycieczkach plenerowych. Krzyżaki intensywnie żerują pod koniec lata, wtedy naprawdę potrafią dorastać do imponujących rozmiarów.

Rozciągają swoje pajęczyny między drzewami na wysokości ludzkiej twarzy. Nieuważny spacerowicz wpada w zastawioną sieć i całkowicie ją niszczy. Wtedy owad chcąc nie chcąc próbuje uciekać lub skrywa się wystraszony pod ubraniem. W tym momencie możemy niechcący przycisnąć owada i wprowadzić pod skórę śladową ilość jadu.

Niekiedy do takich sytuacji dochodzi podczas snu. Pająki są nocnymi stworzeniami i często przemieszczają się szukając dobrych miejsc do polowania. Śpiąca osoba czując lekkie łaskotanie spacerującego po ciele pająka, odruchowo próbuje podrapać się i gniecie go, narażając się na ukąszenie. Na ciele w miejscu ugryzienia może dojść do zmian skórnych jak rumień czy lekka opuchlizna.

Osoby wrażliwe na toksyny pająków powinny skorzystać z pomocy medycznej. W Polsce nie odnotowano żadnych poważnych powikłań czy zgonów w skutek ugryzienia krzyżaka. W zasadzie już sam widok pająka krzyżaka z tłustym odwłokiem na rozciągniętej sieci, bardziej działa na ludzi odstraszająco niż jego toksyna.

6.Turkuć podjadek – ten owad chociaż większość życia spędza pod ziemią jest niebezpieczny w kontakcie z człowiekiem. W naturalnym środowisku, szukając pożywienia przekopuje tunele podziemne i odżywia się korzeniami roślin, mięczakami, pierścienicami oraz innymi owadami. Dorasta do 7 cm długości, a w obwodzie osiąga ok. 4 cm. Pancerz turkucia jest bardzo twardy, ma ostre łopatowate odnóża i silne szczęki, którymi potrafi mocno ugryźć. Owad spędza większość życia w ziemi i w zasadzie nie stanowi wielkiego zagrożenia dla człowieka. Turkuć jest niebezpieczny ponieważ bytując w ziemi może być nosicielem tężca. Głównie na jego ukąszenia są narażeni amatorzy ogródków działkowych i rolnicy.

Turkuc podjadek

Turkuć Podjadek wygląd dorosłego osobnika na dłoni.

Osoby pracujące przy pieleniu czy przekopywaniu gleby, mogą niechcący owada złapać w rękę. Ugryzienie turkucia podjadka mocnymi szczękami jest bardzo bolesne i grozi zakażeniem zarazkami tężca. W przypadku ukąszenia przez turkucia podjadka, należy natychmiast udać się do lekarza, gdzie otrzymamy fachową pomoc oraz zastrzyk przeciwtężcowy. Niektórzy zapaleni amatorzy wędkarstwa, używają turkucia jako skuteczna przynęta na duże ryby. Zakładając owada na haczyk, tym bardziej należy obchodzić się z nim ostrożnie i unikać przypadkowego skaleczenia ostrymi żuwaczkami czy wystającymi z odnóży kolcami.

7.Meszka – owad żyje w dużych stadach na terenach podmokłych i wilgotnych. Potrafi powalić nawet największe zwierzęta. Rój meszek często atakuje bezbronne bydło hodowlane pasące się na pastwiskach. Stada latających meszek gryzą niemiłosiernie, aż do krwi. Potrafią nawet zadusić zwierzę dostając się ogromnymi chmarami do nosa blokując swobodne oddychanie. Bywały też przypadki, że ukąszenia meszek były tak intensywne, że wypijały całą krew z ofiar powodując ich śmierć. Podczas masowego wylęgu w okresie letnim od maja do lipca, stają się istnym utrapieniem mieszkańców wiejskich terenów.

Meszka pije krew

Widok meszki żerującej na ciele ludzkim podczas picia krwi

W wielu regionach Polski roje meszek są tak ogromne, że w celu zmniejszenia ich liczebności organizuje się akcje oprysków. Bardzo dokuczliwa mała muszka nie odróżnia człowieka od zwierzęcia, więc nie pogardzi niczym co żywe i ma krew. Miejsca ukąszeń meszek są bardzo swędzące i dokuczliwe. Podrażnione swędzące rany dokuczają jeszcze bardziej i nasilają się podczas snu. W nocy są nieświadomie rozdrapywane, co w krytycznych przypadkach powoduje otwarte rany, które później zamieniają w ropiejące brzydko wyglądające krosty.

Meszki żerują w godzinach porannych i wieczornych, jednak najgorzej jest w parne letnie dni tuż przed deszczem lub burzą. W tym czasie szczególnie narażeni są na ukąszenia meszek ludzie wypoczywający nad wodą, ogrodnicy, rolnicy czy spacerowicze. Dokuczliwe owady zbijają się w duże roje i atakują bezlitośnie wszystko co żyje. W przypadku ostrej reakcji alergicznej należy niezwłocznie udać się do specjalisty w przychodni lekarskiej.

8.Komar – jest utrapieniem chyba wszystkich ludzi na świecie. Ten niewielki owad w tropikach przenosi groźną chorobę malarię, która przyczyniła się do setek tysięcy zgonów. Na szczęście w Polsce komary jedynie tylko potrafią bardzo dokuczyć człowiekowi. Szczególnie uciążliwe są samice komarów, które żywią się krwią potrzebą do składania jaj. Larwy komarów do momentu wylęgu, odżywiają się właśnie wcześniej wyssaną od różnych żywych istot krwią.

komar pije krew

Widok żerującego komara na ciele ludzkim pijący krew.

Największe wylęgi komarów odbywają się w okresie letnim po obwitych i ulewnych deszczach, kiedy tworzą się kałuże i chwilowe sadzawki. W takich miejscach samice składają jaja z których wyrastają kolejne dorosłe osobniki. Dlatego też komary są najbardziej dokuczliwe w ciepłe dni tuż przed opadami deszczów. Tereny, na których komary występują to: podmokłe łąki, okolice stawów wodnych, jeziora, rzeki, wilgotne lasy oraz parki. Osoby alergiczne i wrażliwe na ukąszenia, powinny unikać wieczornych spacerów, gdzie grasują chmary tych kąśliwych owadów. A jeśli już planujemy wyjście to należy założyć stosownie ubranie, które zabezpieczy ciało przed atakiem moskita. Samo ukąszenie nie jest bolesne, ale po jakimś czasie, pojawia się swędzenie, które zmusza do drapania. W miejscu ugryzienia powstaje lekko nabrzmiała ropiejąca krostka, która rozdrapana pozostawia na skórze, widoczny przez długi okres czasu ślad.

9.Gza lub inaczej bąk – jest to muchówka z rodzaju gzowatych, potocznie nazywana jest gzą, gzem, końską muchą lub bąkiem polnym. Owad jest bardzo niebezpieczny dla zwierząt oraz ludzi. Potrafi wgryzać się w ciało ofiary pozostawiając w nim larwy. Ta pasożytnicza muchówka jest podobna do pszczoły tylko, że rozmiar gza jest dużo od niej większy. Końskie muchy uwielbiają przebywać w rejonach pastwisk, na których pasie się zwierzyna hodowlana, ponieważ panują tam idealne warunki do ich rozrodu. Niezauważone przez człowieka mogą też ukąsić i pozostawić w ciele swoje larwy.

Gzy

Gza inaczej potocznie nazywana muchą końską. Żywi się krwią zwierząt i może składać larwy w ciele.

Owady dorastają do całkiem pokaźnych rozmiarów, są tak duże, że w pierwszej chwili często są mylone z szerszeniem. Niektóre dorosłe osobniki dorównują szerszeniom swoimi rozmiarami. Nawet wydają podobny dźwięk podczas lotu. Najbardziej narażeni na ukąszenie gza są osoby wypoczywające w lecie nad wodą, gdzie w pobliżu znajdują się pastwiska i łąki. Owad atakuje przeważnie zaraz po wyjściu z wody, kiedy ciało jest bardziej elastyczne i zmiękczone. Przeważnie są to okolice pleców i nóg.

Pasożytnicza mucha celowo wybiera takie części ciała, gdzie szybko będzie mogła się wgryźć i zacząć spijać pożywną krew. Nieświadoma ofiara dopiero poczuje mocne swędzenie jak owad osiągnie swój cel. Natychmiastowe zabicie gza pozostawi na skórze sporą czerwoną plamę z widoczną niewielką stróżką krwi. Prawie natychmiast w miejscu ukąszenia pojawia się silne swędzenie oraz napuchnięty rumień. Mocno rozdrapane rany i zainfekowane miejsca mogą doprowadzić do poważnych zakażeń. U niektórych uczulonych osób może pojawić się silna opuchlizna i wstrząs, wtedy warto udać się do lekarza alergologa, aby otrzymać fachową pomoc medyczną.

10.Kleszcze są pajęczakami i należącymi do rodziny roztoczy, owady dosłownie przystosowane do picia krwi. Częstymi ofiarami kleszczy są migrujące po lasach dzikie zwierzęta łowne, a także psy, koty oraz ludzie. Kleszcze zamieszkują przeważnie tereny leśne, najchętniej lubią przebywać na łąkach na skraju lasów, gdzie nawet miesiącami czatują na swoją ofiarę. Wygłodniały pajęczak jest niewielkich rozmiarów, przez co trudno go zauważyć, lecz po napojeniu się krwią powiększa swoją objętość kilkadziesiąt razy.

kleszcz w oku

Widok kleszcza w ciele człowieka tuż pod okiem.

Kleszcze najchętniej polują na ofiary w długich trawach, na gałązkach krzewów i drzewach liściastych. Pajęczak należy do niebezpiecznych owadów, ponieważ jest nosicielem wielu groźnych chorób. Bardzo niebezpieczną jest borelioza (choroba drwali), która nie leczona powoduje zapalenie opon mózgowych, problemy z układem odpornościowym i nerwowym. Kleszcze roznoszą też niebezpieczne choroby zagrażające zwierzętom domowym. Do często spotykanych chorób należy babeszjoza, która nie leczona antybiotykami prowadzi do uszkodzenia narządów wewnętrznych. Zwierze bez odpowiedniej szybkiej kuracji medycznej może zdechnąć.

Na ukąszenie kleszcza narażeni jesteśmy podczas grzybobrania, prac ogrodowych oraz spacerów po w parkach czy lesie. Wchodząc do lasu musimy pamiętać, że należy założyć na głowę czapkę, odpowiednie buty, spodnie i kurtkę. Nie wolno bagatelizować zagrożenia ponieważ możemy zostać zarażeni przez kleszcza boreliozą. Jest to choroba przewlekła, trwa latami i trudna w późniejszym stadium do wyleczenia.

11.Pluskwy należą do rodziny pluskwiaków i mieszkają w otoczeniu człowieka. Uwielbiają gniazdować w łóżkach, za ramami obrazów, w starych tapicerowanych meblach, otworach w ścianach, pod boazerią czy tapetą. Owady żywią się krwią zwierząt i w rzeczy samej człowieka. Żyją w domach i gryzą ludzi przeważnie w nocy podczas snu. Najlepszymi dowodami na to, że zostaliśmy pogryzieni przez te domowe pasożyty są ślady krwi na pościeli.

pluskwa

Żerująca pluskwa wypija krew z ciała ludzkiego.

Niekiedy plam jest tak dużo, że pościel wygląda jak by była nakrapiana brązowa farbą. Jeśli zobaczycie takie ślady, to jest nic innego jak wyschła krew ludzka. Po ukąszeniu tworzą się na ciele swędzące zarumienione rany, które wyglądają jak niewielkie krostki ze strupami – są podobnie do wysypki lub uczulenia na skórze. Pluskwy można wytępić przeprowadzając gruntowny remont domu i pryskając odpowiednie środki chemiczne, albo zamówić specjalistę od dezynsekcji.

12.Wesz ludzka jest najbardziej odrażającym owadem bytującym na człowieku. Należą do rodziny roztoczy i rozmnażają się w owłosieniu. Pasożyty żerują we włosach na głowie, gdzie odżywiają się krwią oraz składają jajeczka zwane gnidami. Uporczywe i niemiłe dla człowieka pasożyty, wgryzają się przez skórę i wbijają kłująco-ssące narządy gębowe. Ukąszenie sprawia, że odczuwamy silne swędzenie, drapiąc się po głowie powstają rany ze strupami. Wtedy tworzą się idealne warunki do rozrodu, co w gruncie doprowadza do choroby zwanej w medycynie wszawicą. Wszami można zarazić się dosłownie wszędzie: w metrze, tramwaju, autobusie lub przebywając w dużym skupisku ludzi. Owady potrafią doskonale skakać i w mgnieniu oka znajdĄ kolejnego nosiciela. Na ludziach mogą też żerować inne odmiany wesz.

Wesz ludzka

Wesz ludzka bytująca we włosach ludzkich.

Są takie, które uwielbiają bytować w obrębie narządów płciowych – jednym z nich jest wesz łonowa, wulgarnie nazywana mendą. Wszy łonowe często występują u bardzo zaniedbanych osób w środowiskach patologicznych. Pasożytuje na bujnie owłosionej skórze. Głównie w okolicach narządów płciowych, pachwinach, pachach, nogach, brzuchu, klatce piersiowej oraz w okolicach brwi i rzęs. Owady również żywią się krwią ludzką. Wszami łonowymi można się zarazić przez stosunek płciowy lub przez bliski kontakt z nosicielem.

Wesz ubraniowa jak nazwa wskazuje lubi przebywać w ubraniach w bliskim kontakcie z ciałem ludzkim, gdzie też odżywiają się krwią. Podczas drugiej wojny światowej masowo występowały w umundurowaniu żołnierzy armii radzieckiej. Żartobliwie mówiono, że rosyjskie mundury nie nie potrzebują wojaka, ponieważ ich mundury same chodzą. Wszy ubraniowe gnieżdżą się w szwach rękawów w okolicy pach, barków i karku. W tych miejscach mają ciepło oraz dobry i szybki dostęp do pożywienia. Najczęściej występują u osób słabo dbających o higienę osobistą w środowiskach patologicznych. Wszawicą ubraniową możemy zarazić się nakładając na siebie ubranie nosiciela lub przez bliski kontakt.

13.Pchła –  jest malutkim bardzo skocznym owadem, żeruje przeważnie na wszystkich gatunkach dzikich i domowych zwierząt, w razie konieczności nie pogardzi też człowiekiem. Jest roznosicielem bardzo groźnych i śmiertelnych chorób. Wywołują alergiczne pchle zapalenie skóry, świąd, a w skutek utraty krwi anemię i śmierć. Pchły także przenoszą tasiemce w szczególności pasożytem zagrożone są dzieci. Ten mały skoczny krwiopijca jest odpowiedzialny za roznoszenie takich śmiertelnych zarazków jak: dżuma, tularemia, wąglik, gorączka śródziemnomorska, endemiczny dur mysi czy wirus kociej białaczki. Pchła gryzie człowieka kiedy jest bardzo wygłodniała, a w pobliżu nie ma innych zwierząt.

pchly

Widok żerującej pchły na ciele ludzkim

Do częstych ukąszeń dochodzi w odosobnionych miejscach jak strychy czy piwnice. Pasożyty z braku wystarczającego pożywienia nie pogardzą ludzką krwią. Często bytują w sierści padniętych szczurów, myszy czy kotów. Na zdechłych zwierzętach czekają na kolejną ofiarę. Wtedy pojawienie się na horyzoncie człowieka jest dla chord wygłodniałych pcheł istnym wybawieniem. Pasożyty w pierwszej kolejności zainteresują nogami i dotkliwie kąsają. Taki krwiożerczy atak, będzie widoczny na wysokości skarpetek. Objawami pogryzienia będą zaczerwieniona skóra, swędzenie i rozdrapane rany.

14.Mrówka leśna kowal – owady możemy spotkać przeważnie w lasach lub na ich skrajach, gdzie budują swoje ogromne mrowiska. Spacerując po ścieżkach leśnych, musimy uważać jak stawiamy stopy czy siadamy odpocząć. Czerwone mrówki leśne są bardzo powszechne i opanowały znaczną część leśnych terenów. Dorosłe osobniki dorastają do 1 cm długości i mają wykształcone duże żuwaczki. Jeśli zdarzy się, że niechcący usiądziesz obok mrowiska, możesz być pewien, że owady tak szybko tego nie puszczą płazem.

mrowka lesna kowal

Czerwone mrówki leśne przy budowie mrowiska.

Choć są to bardzo pożyteczne i pracowite owady, to strasznie nie lubią jak ktokolwiek staje im na przeszkodzie. Każdy intruz zostanie potraktowany tak samo… tzn będzie pogryziony. Ukąszenie przez „kowala” mrówkę leśną jest bardzo bolesne. W miejscu ukąszenia czujemy dotkliwy piekący ból i po chwili na skórze pojawia się sporych rozmiarów bąbel. Zdrowy człowiek odporny na jad mrówczy, poboleje trochę i mu przejdzie. Inna sytuacja jest u uczuleniowców. Ugryzienie przez mrówkę może wywołać stan alergiczny, zapaść, skrócony oddech czy nabrzmienie ciała. Jest tak samo niebezpieczne jak ukąszenie osy czy szerszenia, więc należy uważać na te leśne owady.

Print Friendly
0
0

43 Comments:

  1. 0
    0

    Strużka a nie „stróżka”

  2. 0
    0

    Krzyżak zamieszczony na zdjęciu nie jest jadowity. Takowe występują w Polsce ale są to krzyżaki ogrodowe- wielkie, rudo brązowe z białym krzyżem, albo krzyżakowate tygrzyki paskowane ale to nic w porównaniu do Sieciarza – błyszczący, czarno brązowy z czerwonymi punktami na odnóżach, odwłok może mienić się odcieniami zieleni. Jego ukąszenie porównywalne jest do użądlenia szerszenia. Występują w piwnicach i jaskiniach.

  3. 0
    0

    Kilkukrotne ukąszenie szerszenia nie zabije, chyba, że jest się alergikiem a i wtedy niekoniecznie. Ponadto z natury jest on łagodniejszy od osy, która potrafi zaatakować bez wyraźnego powodu. Panie „Janie” jad szerszenia nie jest o 5% silniejszy od jadu pszczół czy os. Zawiera 5% więcej acetylocholiny powodującej silne pieczenie ale z pewnością nie uśmierci człowieka. Polecam specjalistyczną lekturę bo Pana styczność z owadami, choć bujna wydaje się być wyłącznie podwórkowa…

    „Statystyki wykazują, że dawka śmiertelna jadu szerszeni to od 10 do 90 mg jadu na każdy kilogram ciała, a więc potrzeba przeciętnie kilkuset użądleń, aby zabić człowieka, ponieważ jednak tylko około 1/10 roju (liczącego zazwyczaj kilkaset owadów) atakuje i żądli, liczba ta w praktyce zostaje bardzo rzadko osiągnięta. Zazwyczaj szerszenie są mniej agresywne od os i trudniej je sprowokować do ataku.”

    Pozdrawiam

  4. 0
    0

    miałem okazję ,ukąszony przez pająka krzyżaka dość dużych rozmiarów, ukąsił mnie w dłoń. efekt jak po znieczuleniu miejscowym do okolic łokcia przez ok 20 min

  5. 0
    0

    Artykuł miejscami propaguje bzdury. Na przykład odnośnie szerszenia. Jad tego owada jest bardzo drażniący i powoduje dotkliwy ból. Ale poza tym zawiera wielokrotnie mniej substancji niebezpiecznych dla zdrowia i życia zdrowego człowieka niż jad pszczeli. Przyczyna tego jest prosta. Ewolucja wykształciła jad pszczoły do tego by ta broniła barci przed atakiem dużych ssaków. Ten jad musi działać na nie skutecznie. Wytworzenie takiego jadu to olbrzymi wydatek energetyczny dla pszczoły i jak wiemy ma ona tylko jedną jego dawkę. Szersze nie musi bronić gniazda przed niedźwiedzia mi. On poluje na owady. Nie musi zatem zużywać swej Energi na produkcję tak toksycznego jadu tym bardziej iż może rządlić po kilka razy na dzień małe owady. Gdyby produkował taki jad jak pszczoły i używał go tak często szybko by wyczerpał swoje siły. Z racji agresywności i groźnego wyglądu wytworzył się mit iż jego jad jest bardzo niebezpieczny, ale jeszcze nikt w europie nie umarł od ugryźć szerzenia, chyba że był uczulony. Jest to szeroko opisane w publikacjach. Nawet bardzo duże gniazdo szerszeni jest zbyt mało liczne by nawet przy założeniu iż cały rój rzuci się do gryzienia by zagroził to życiu zdrowego człowieka. Jedyne co może się zdarzyć to dotkliwy ból i opuchlizna. Może też dojść do przypadkowego zakażenia ran. Mit o szerszeni jest tak trwały iż nawet biolodzy którzy nie wgryzali się w temat go powtarzają i powielają. Podobnie z krzyżakiem. Jego narządy gryzące są za miękkie na skóre ssaka. To nie ptaszniki. Nawet gdyby jakimś cudem nie ostrożny człowiek na nie się na dział to je z gniecie. W Polsce tylko w kilku jaskiniach w Tatrach żyje pająk i to nielicznie który jest w stanie przebić skórę ssaka. Przy czym jego jad jest nie groźny dla życia. Pozdrawiam.

    • 0
      0

      WASYL no comment „jad tego owada jest bardzo drażniący i powoduje dotkliwy ból. Ale poza tym zawiera wielokrotnie mniej substancji niebezpiecznych dla zdrowia i życia zdrowego człowieka niż jad pszczeli. Przyczyna tego jest prosta. Ewolucja wykształciła jad pszczoły do tego by ta broniła barci przed atakiem dużych ssaków”

      KIM TY JESTEŚ ŻEBY WYPISYWAĆ TAKIE BZDURY PO PIERWSZE SZERSZEŃ MA NIEWIELE ALE JEDNAK SILNIEJSZY JAD!!!!!!!!!!!!O 5%

      JAK NIE WIESZ ALBO GDZIEŚ TO OBEJRZAŁEŚ ALBO PRZECZYTAŁEŚ TO NIE ZARAŻAJ BZDURAMI I NIEPRAWDĄ INNYCH BO MÓWI CI TO OSOBA KTÓRA TROCHE Z OWADAMI MA DO CZYNIENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • 0
      0

      Wiadomość z sierpnia 2007r.
      Tragedia w Zielonej Górze

      W sobotę w Letnicy pod Zieloną Górą dwaj mężczyźni – ojciec i syn – zmarło od ukąszeń szerszeni. Według świadków, owady zaatakowały, ponieważ naruszono ich gniazdo. Wieczorem 28-letni mężczyzna wyszedł przed dom w pobliże gniazda. Chwilę ojciec i matka usłyszeli jego wołanie o pomoc. By odpędzić owady, starszy mężczyzna uderzył kołkiem w gniazdo. To jeszcze bardziej rozjuszyło szerszenie i cały rój ruszył na ludzi. Na skutek licznych ukąszeń mężczyźni stracili przytomność – zmarli od zbyt dużego stężenia jadu. Poraniona przez szerszenie kobieta trafiła do szpitala.

  6. 0
    0

    Tylko że pająk krzyżak to nie owad! To pajęczak.

  7. 0
    0

    Prosze poprawić wpis o wszy.Wszy nie skacza i nie pływaja. Zyja do dwóch dni poza ciałem nosiciela.

  8. 0
    0

    Ej zasrani poloniści za 7.50. żal wam dupę ściska że sami nie potraficie napisać czegoś inteligentnego. To nie czepiajcie się kogoś kto to potrafi. bo muj czy mój ma taką różnice dla biologa jak dla was czy pies na ulicy to rodzaj męski czy żeński albo nijaki (bo taka płeć też pewnie dla was istnieje)

Dodaj komentarz