Anita Gargas – Anatomia Upadku cały film

film o smolensku 200x103 Anita Gargas   Anatomia Upadku cały filmPrzedstawiamy pełną wersje filmu o katastrofie smoleńskiej autorstwa Anity Gargas pt „Anatomia Upadku” . Dokument jest podsumowaniem dwóch lat ustaleń w celu wyjaśnienia okoliczności tragedii z 10 kwietnia 2010 r. Autorka filmu próbuje naświetlić przeciętnemu widzowi inne spojrzenie na okoliczności i samą katastrofę smoleńską. W materiale znajdziemy archiwalne wypowiedzi znanych polityków oraz zaprzeczenia tych słów poparte faktami, wypowiadają się też naoczni świadkowie i rodziny ofiar.  Po wielkim sukcesie innych produkcji filmowych dot. wyjaśnień tragedii smoleńskiej , Anita Gargas postanowiła wrócić ze swoją ekipą do Smoleńska i nakręcić kolejny dokument. Prawdopodobnie jest to ostatnia wizyta reżyserki  na ziemi smoleńskiej , ponieważ coraz trudniej przychodzi jej znajdować nowe dowody – jak sama twierdzi ; okolica wypadku zmieniła się nie do poznania, tren katastrofy zasypano grubą warstwą ziemi, na której położono betonowe płyty. Wycięto wszystkie drzewa skłaniające do niewygodnych pytań, dlaczego oprócz pancernej brzozy, maszyna prezydencka nie uszkodziła żadnego z okolicznych drzew, nawet nie ma już słynnego autokomisu , a miejsce tragedii zasłonił nowo wybudowany pawilon handlowy.

Scenariusz i reżyseria: Anita Gargas.

  

27 Comments:

  1. rece opadaja, ta hjena nie ma zielonego pojecia o tym co sie stalo- podwaza expertow nie majac rzadnych kompetencji ,jej dowody wyssasne z dupy ,jacys swiatkowie z kosmosu takich mozna znalezc na peczki porazka ……..typowa hjena

    • Ręce opadają? I cóż to za konstruktywna krytyka – słuchaj największymi hienami i paskudnymi krętaczami to jest Pan Tusk i jego drużyna co po przez manipulację oszustwa kręcą i kłamią otępiałej gawiedzi ,że śledztwo było ach i och cacy , a jaka to wielka współpraca a jakże doskonała z Rosjanami. Bzdura , bzdura i jeszcze raz bzdura . Pani Gargas nie pokazywała w tym materiale nic wielkiego szczególnego, pokazała jaki przebieg miało to całe niby śledztwo . Co ślepy jesteś jedno z drugim nie widzicie durnie , że juz kilka dni po katastrofie ruskie cięli i celowo niszczyli wrak samolotu (najważniejszy dowód na podstawie którego na całym świecie wszystkie komisje badają przyczyny wypadu!!!) Nie widzicie ,że Kopacz tak skrzętnie przekopała miejsce katastrofy nawet na jeden metr ,że nawet śrubeczki i najdrobniejsze detale samolotu , o szczątkach juz nie wspomnę , odnaleziono . Nie widzicie ,że ruskie wycięli wszystkie drzewa , które samolot wykosił podczas próby lądowania. Nie widzicie ,że facet który spokojnie prowadził komis i udzielił wywiadu został prawdopodobnie wyeksmitowany do diabła . nie widzicie ,że tydzień po katastrofie ruscy zasypali ziemią teren katastrofy , nawalili pryzmy ziemi i ułożyli tam płyty z betony. Ślepoto głucha zaszczuta przez Polsat i TVN nie widzisz ,że to co pokazali w NG to stek bzdur , który powielili na cały świat i tym samym ukryć wszelkie uchybienia . Przecież Gargas stara się wam to pokazać , a wy swoje BO W TVN mówili ,że mgła i piloci kozaczyli , a na dodatek presja była z zewnątrz, tak bo piloci to pod karabinem musieli lądować , albo z Błasikiem po ćwiartce walneli aby lepiej się leciało. Zastanówcie się i przemyślcie zanim zaczniecie tą reporterkę wyzywać , no chyba że jesteście lemingami na usługach PO i ktoś płaci wam za celowe opluwanie i opozycji i wszystkiego co z nią jest związane. Nie jestem za żadnym Pisem lecz od samego początku sposób w jaki prowadzone jest to śledztwo NIE PODOBA MI SIĘ , za dużo było wpadek i matactwa . Ja wiem że super fachowcy od milera i jeszcze bardziej lepsi z MAK od Putina i Anodiny nie mają co równać się z tymi gorszymi Maciarewicza no bo co to za eksperci ponad 100 naukowców z najlepszych uczelni światowych , pewnie stare głupie mochery takie jak Maciarewicz od teczek . Tyle co chcę powiedzieć co niektórym wierzącym w jednyną jedną i prawdziwą prawdę jaką sprzedają kłamliwe media . Róbta co chceta i mata co mata .

    • Tu154sk to zdrajca narodu on nie jest Polakiem tylko zwykłym szubrawcem . Mam nadzieję ,że przyjdzie taki dzień ,że on i jego banda nieudaczników i złodziei zostaną osądzeni nie wylezą z mamra do końca swoich dni.

    • No jasne – samolot rozwalił się o brzozę a wiesz dlaczego? bo to była porządna , ruska brzoza….

  2. Dobry film science fiction – kolejna bzdura i teoria spiskowa he he

  3. idiotka, laiczka i idiotka, jak śmie wypowiadać się filmem o rzeczy, o której nie ma pojęcia. Tak to można np. skonfrontować hel macierewicza, potem był impuls elektromagnetyczny, potem wybuch…Może by ktoś zrobił film z jego wypowiedzi, zmieniających się a zresztą, był tam, powinien badać, a nie uciekł do warszawy chować kompromitujące dokumenty

  4. może mi ktoś wyjaśnić, dlaczego ci świadkowie pani gargas, którzy wypowiadali się po jej myśli albo nie chcieli się pokazać, albo mieli zasłonięte twarze i zmieniony głos???? lipa,to lipa,naciąganie byle pierdnięcia i robienie z tego sensacji. może pani gargas wyjaśniłaby,dlaczego samolot lądował w mgle?bo chyba lądował jeśli zszedł poniżej 100 m, może by powiedziała dlaczego w ogóle wystartował jeśli była mgła w smoleńsku, o czym informował lądujący wcześniej jak, który ledwo się uratował?a może wyjaśni dlaczego pan Kazana powiedział do pilotów że nie ma jeszcze decyzji prezydenta co robić(przed lądowaniem)?a może wyjaśni co robił pijany gen. błasik w kabinie?(nie znaleziono głosu co nie znaczy że go nie było,a pijany człowiek ma zmieniony głos,poznali go znajomi,ale analizator nie,to oczywiste,a że był pijany wykazała sekcja zwłok). a dlaczego słyszymy w kokpicie odliczanie wysokości 100 m, 80 m, 60 m itd. i nie ma tam żadnych emocji z tym związanych, czyli robili to świadomie?nie spadali. Jeśli był wybuch, to dlaczego piloci krzyczeli 2 razy kurwa?drugi raz rozumiem ale pirwszy? ludzie dajcie sobie spokój, pan kaczyński chce udowodnić że to nie on jest winny że brat poleciał bo i tak był wybuch, a przy okazji dorwać się do władzy po trupie brata. To obrzydliwe

    • Poczekajmy jeszcze rok, dwa … dowiemy się, że była piękna, słoneczna pogoda, a samolot został zestrzelony za pomocą działka laserowego (dlatego nie ma śladów dynamitu).

  5. Pani Anito proszę na siebie uważać bo z pewnością dybią na Pani życie i może się okazać, że niebawem popełni Pani samobójstwo jak inni ważni w tej sprawie!

  6. tendencyjny gniot w wykonaniu sekty smoleńskiej

    • Chłopie nie pisz już tych kretyńskich komentarzy bo i tak to co tu piszesz nie jest brane pod uwagę , masz jakiś kompleks lub boisz się ,że tata stołek straci a mamusia dobrą posadkę , nie martw się i tak stracą, a ty matołku będziesz musiał iść do łopaty bo z tego co czytam I jak się wyrażasz to w główce masz szambo zamiast mózgu. A co do filmu Gargas widzę ,że chyba nie oglądałeś z uwagą , wypisujesz brednie i nie rozumiesz co autorka filmu chce przekazać społeczeństwu , lecz nie wszyscy sa wstanie pojąć tego , lub dobrze pojmują tylko im ten przekaz jest bardzo nie na rękę, bo musza za wszelką cenę bronić interesu i dobra stołków kolesi dobrej adoracji. Wiem tobie żyje się lepiej lecz 70 % ludzi nie bardzo więc morda w kubeł i nie wypowiadaj się lemurze wredny.

  7. o pisokomuna działa,cenzura ? ludzie, opamiętajcie się jeśli jeszcze i w ogóle możecie

  8. prokurator seremet powiedział do gargas:”proszę do pana rzecznika i zrealizujemy to, przyrzekam że w listopadzie to zrobimy, proszę śmaiało dzwonić i umówimy się”, a pani gargas mówi w filmie, że „pan prokurator powiedział, że do końca listopada wyznaczy termin na naszą rozmowę”. ludzie ,ale manipulacja, nawet nie sprawdziła tego co jest w filmie, żałosna rezyserka i przede wszystkim leniwa,albo mało bystra,bo nie uchwyciła tej sprzeczności w swoich wypowiedziach

  9. pan nowaczyk mówi, ze w smoleńsku pozostało 96 ofiar katastrofy…żałosny gość

  10. pan nowaczyk mówi że państwo polskie oddało zwłoki w ręce rosjan, podobnie zresztą jak pisiory mówią że śledztwo oddano rosjanom. panowie nienormalni, oddać to można coś co się ma, a ta katastrofa to chyba nie była w polsce tylko w rosji, więc kto komu co mógł oddać.opamiętajcie się ludzie i nie wierzcie w te brednie, do pis-u nie apeluję,bo tam chodzi o kasę, tylko i wyłącznie o dostanie się do koryta po trupach smoleńskich, oni nie zmienią zdania nawet gdyby obejrzeli film z kabiny pilotów.pecunia non olet

    • Żeby nie oddać śledztwa w ręce Rosjan należało najechać na nich czołgami, po drodze zmieść całą Białoruś. Ale zwolennicy Kaczyńskiego są mocni jedynie w gębie. Nie wzięli broni, nie poszli walczyć. Zdecydowanie woleliby posłać innych na front, gdyby tylko mieli w tym momencie władzę.

  11. w tym filmie ciągle ktoś lub lektor mówi, że komisja milera nie miała tego, tamtego, nie zabezpieczyła tego czy tamtego, nie widziała, nie zbadała na miejscu, ktoś czegoś nie obszedł, nie widział, nie miał, nie dotknął…….itd. ciekawe co widzieli na własne oczy,zbadali,dotknęli,obeszli,zbadali eksperci uciekiniera z miejsca tragedii macierewicza pan binienda czy nowaczyk. opowiadają brednie na zamówienie, ciekawie co im obiecano za te kłamstwa,bo chyba nie są tacy głupi……..?

    • Eksperci Maciarewicza nie potrzebowali nic zobaczyć, czy dotknąć. To przecież oczywiste, że był zamach – więc po co sprawdzać? Poza tym oni zastosowali metodę filozoficzno-medytacyjną, zobaczyli odpowiedź podczas medytowania na temat.

  12. przepraszam za tak dużą liczbę postów, ale tego po prostu nie można wytrzymać, co minuta oglądając ten film widać prymitywną manipulację. Gdyby druga strona sporu, komisja, była tak bezczelna i zleciła nagranie podobnego filmu, to byłby 100 razy bardziej przekonujący do prawdy, czyli winie samego Prezydenta, jego brata i całego otoczenia

  13. Gorszego steku bzdur nie widziałem. Teoria spiskowa, pseudoeksperci, lans pani redaktor i wielki Antoni. Masakra.

  14. czy pani gargas myśli, i jej pis, że ludzie to idioci i kupią wszystko, jak to mówił kurski? Takie manipulacje to ostatni raz robiono za komuny, obrzydliwe krętactwo, z gówna można jednak bicz ukręcić, oczywiście bicz dla kretynó, pani gargas tak sobie myśli,ale ludzie nie są idiotami, nie kupi tego nikt, poza głąbami i radiem maryja

  15. Cały film jest tendencyjny, robiony pod z góry założoną tezę. Nierzetelny – nie podaje wszystkich faktów, wybierane są jedynie tematy, które pasują do procesu budzenia wątpliwości. Jedyną tezą tego filmu jest nie przyczyna katastrofy a jedynie manipulacja na widzach. Na obrazie pokazuje się normalne prace przy wraku, a komentuje, że są czymś innym. Czysta manipulacja.

    Obejrzałem film. Teraz wiem, że nie jest wart uwagi i nie zamierzam go nikomu polecać, a nawet raczej będę odradzać bo to strata czasu.

  16. Normalny człowiek nie przewiduje, że będzie potem zmanipulowany, w tej sytuacji odpowiada ufnie na pytania, podejmuje rozmowę. Nie nagrywa i nie zapisuje treści rozmowy. W chwili, kiedy zobaczy, że jego wypowiedzi są cięte, wypowiedzi są publikowane po wyjęciu z kontekstu, albo dopasowywane do obrazów i innych wypowiedzi… zaczyna się zamykać, nie chce się wypowiadać publicznie, zaczyna robić uniki.

    Pokazanie uników Tuska, prokuratora generalnego nie świadczy o kłamstwie, ale o utracie zaufania do dziennikarzy w temacie katastrofy smoleńskiej. Ciągłe oskarżanie o zbrodnię, o fałszowanie, o nierzetelność, wmawianie zamachu powoduje, że tym bardziej nikt z komisji Millera i żaden ekspert nie odezwie się więcej do dziennikarza i nie udzieli wywiadu. A dziennikarz, bez wiedzy technicznej, bez doświadczenia w dziedzinie lotnictwa jest gotów dla popularności, dla sławy – zrobić niejedno.

    Ten film jest manipulacją na umysłach ludzi, jest nierzetelny, gra na uczuciach, nastrojach.

  17. Dla równowagi psychicznej polecam film NG:

    http://www.youtube.com/

    I proszę nie pisać, że nie pokazał wszystkiego, że pominął… to jest film ogólny, podsumowywujący najważniejsze przyczyny katastrofy. W godzinę nie da się powiedzieć wszystkiego, zwrócić uwagę na każdy szczegół. I nie jest to film dla Polaków, ale dla całego świata – część serii, której celem nie jest żadna manipulacja.

  18. Macki sięgają wszędzie! Każdy kogo spotykasz na swojej drodze ma jedyny cel: zniszczyć, zohydzić Twoje życie. Nic innego ich nie interesuje poza manipulacją i grzebaniem w ludzkich mózgach. Nie ma już w Polsce ani na świecie ani jednego człowieka uczciwego, którego słowom można by zaufać. Wyłącz telewizor, wyrzuć go na śmieci … a oni i tak znajdą sposób, żeby Ci pokazać swoją prawdę. Przestań chodzić do sklepów, bo tam wszędzie są tylko reklamy, które zmuszają Cię do zakupów. Zasłoń okna, bo po ulicach jeździ mnóstwo samochodów reklamami, bo chodzą tam ludzie, którzy, o Boże! – wierzą, że w Smoleńsku była katastrofa! To straszne, przerażające, co za świat! Zamknij drzwi na klucz … idą już po Ciebie ludzie z National Geographic !!!!

  19. 10 KWIETNIA NIE BYŁO AWARII SAMOLOTU ,NIE WYBUCHŁA BOMBA TERMOBARYCZNA,NIE BYŁO MEACONINGU ,NIE BYŁO SZTUCZNEJ MGŁY ANI ROZPYLONEGO HELU , feralna brzoza nie była specjalnie zasadzona, pilot znał prawidłowe ciśnienie na Siewiernym, nie było ruskiego magnesu, nie było dobijania rannych /przy przeciążeniu 100g w momencie katastrofy nie było żywych do dobijania/. Nie stwierdzono też przestrzelenia sterów samolotu przez Ruskich ani wywrócenia przez wojsko wraku Tupolewa do góry nogami. Wszystkie te tezy lansowane przez pisowskie media i polityków w celu ukrycia prawdziwych przyczyn katastrofy i tumanienia ludzi, nie znalazły potwierdzenia w faktach. Był za to durnoning. A wobec tej przypadłości medycyna jest bezradna. Na życzenie Lecha Kaczynskiego, który miał kłopoty z doświadczonymi pilotami i ścigał ich karnie i dyscyplinarnie za niewykonywanie jego poleceń podczas lotu /vide lot do Gruzji w 2008r/, samolotem dowodził młody, świeżo awansowany kapitan. Gwarantowało to prezydentowi ze będzie bez przeszkód komenderował samolotem. Na pokładzie nie było rosyjskiego lidera-nawigatora bo zrezygnowała z jego usług strona polska wystosowując formalne pismo do Rosjan że załoga zna rosyjski język i procedury. Nieoficjalnie wiadomo ze minister Szczygło komentował ze Rusek nie będzie mu się pętał po samolocie. Start zaplanowano na 06:00, jednak kancelaria prezydenta, aby się lepiej wyspać, przesunęła go na 07:00. Kapitan Protasiuk początkowo odmówił startu, gdyż nie otrzymał prognozy pogody ze stacji meteo. Start wymusił jednak dowódca Sił Powietrznych RP, protegowany Lecha Kaczyńskiego, gen. Błasik i to on, a nie dowódca samolotu zameldował prezydentowi o gotowości samolotu do startu. Ostatecznie samolot wystartował o 07:27. W trakcie lotu, kontroler z lotniska polowego Siewiernyj dwukrotnie, zupełnie jednoznacznie poinformował załogę, że nie ma warunków do lądowania i zasugerował jej udanie się na lotnisko zapasowe. Pilot powinien niezwłocznie to uczynić. Jednak czekał na decyzje prezydenta – głównego fachowca lotniczego na pokładzie samolotu – poinformowanego o sytuacji (pośredniczył dyr. Kazana). W tym czasie prezydent kontaktował się z bratem Jarosławem, również wielkim ekspertem lotniczym. Sprawa była poważna, bo początek uroczystości i transmisje TV zaplanowano na 09:30 i miał to jednocześnie być triumfalny początek kampanii wyborczej Lecha. Z pewnością nie mogła się ona rozpocząć od lądowania na lotnisku zapasowym w Witebsku u Łukaszenki. Jaka była decyzja prezydenta możemy wywnioskować po obecności gen. Błasika w kokpicie i po tym, że pilot podjął próbę podejścia na wysokośc decyzji (100 m) aby sprawdzić, czy Ruscy nie kłamią z tą mgłą by utrudnić reelekcję Lecha Kaczyńskiego, ośmieszajac jego wyprawę. Kapitan Protasiuk był jedynym członkiem załogi znającym język rosyjski i w końcowej fazie lotu był nadmiernie obciążony lądując przy niemal zerowej widzialności, prowadząc jednocześnie komunikację słowna z kontrolerem lotu na lotnisku Siewiernyj i zabawiając rozmową gen. Błasika. W rezultacie kpt. Protasiuk schodził ze zbyt dużą prędkością opadania – 8 m/s zamiast 4 m/s, a następnie, nie widząc ziemi, chcial odejść na drugi krąg na automacie, wciskając przycisk „odejście”. Jednak ten przycisk nie działał na lotnisku bez systemu ILS, o czym pilot nie wiedział lub zapomniał. Pierwszy raz w życiu odchodził na drugi krąg. W tym momencie samolot znajdował się na wysokości 39 m nad poziomem lotniska, a nie 100 m, jak informował kapitana nawigator mający nalot na TU-154 zaledwie kilkanaście godzin (!). Przyczyną tego błędu było posługiwanie się przez załogę wysokościomierzem radiowym, a nie barycznym. Zemściło się zaniechanie, z powodów politycznych (nalegali na to nasi sojusznicy z USA), szkolenia pilotów na symulatorze w Moskwie przez stronę polską. Kłamliwie tłumaczono to oszczędnościami. Załoga z niezrozumiałych powodów ignorowała też ostrzeżenia Terrain ahead (ziemia z przodu), i instrukcje Pull up! (ciągnij w górę!), nadawane automatycznie kilkanaście razy przez system TAWS. Zapewne tych ostrzeżeń nikt nigdy nie słuchał, tak było i tym razem. Nie robiły też na załodze wrażenia kolejne wysokości samolotu nad powierzchnią ziemi, podawane przez nawigatora – ostatnia 20 metrów. Być może wydawało im się, że bezpiecznie lądują? Dopiero zobaczywszy drzewo na kursie, kpt. Protasiuk zorientował się, że coś tu nie gra i podjął próbę ręcznego poderwania samolotu. Było już jednak za późno. Kontrolerzy z Siewiernego (było ich trzech) zdawali sobie sprawę z niebezpieczeństwa, lecz nie mieli uprawnień aby zamknąć lotnisko przed zagranicznym samolotem, kontaktowali się ze swoimi przełożonymi, ale nie dostali jasnych instrukcji. Mieli na ten temat rozbieżne zdania. Wiedzieli, że odsyłając samolot prezydencki znanego z rusofobii L. Kaczynskiego na zapasowe lotnisko, wywołają skandal międzynarodowy – BOHATERSKI POLSKI PREZYDENT, KTÓREMU NIESTRASZNA MGŁA I PRYMITYWNE LOTNISKO, NIEDOPUSZCZONY NA UROCZYSTOŚCI KATYŃSKIE PRZEZ ROSJAN! Był to zapewne scenariusz zapasowy Lecha i Jarosława Kaczyńskich, zgodnie z którym decyzja o nielądowaniu na lotnisku Siewiernyj nie mogła wyjść ze strony samolotu. Jednak Rosjanie intuicyjnie nie wpisali się w niego. Pozwolili Kaczyńskim go zrealizować. Pozostały przy życiu Lech Kaczyński i jego dwór z pewnością wykorzystaliby zamknięcie lotniska przez Rosjan do antyrosyjskiej kampanii oszczerstw, a ich zbawcy staliby się kozłami ofiarnymi i być może ponieśliby konsekwencje służbowe. Wszak kilkadziesiąt minut wcześniej znacznie mniejszy – co trzeba dodać – Jak-40 wylądował, co prawda w lepszych warunkach, choć poniżej wymaganego minimum i bez formalnej zgody z wieży kontrolnej(!). Nie rozumieli poleceń kontrolera. Generalnie zarówno załoga samolotu jak i kontrolerzy mieli do wyboru albo postępować racjonalnie i ponieść konsekwencje służbowe, albo poddać się presji zadufanych w sobie ignorantów na najwyższych stanowiskach. Rezultat znamy. Po katastrofie prezes i dożywotni właściciel PiS, Don Jarosław, używa wszelkich wpływów, by narzucić opinii publicznej kłamliwą wersję o spisku Tuska z Putinem i męczeńskiej śmierci prezydenta. Spisek, zwłaszcza ruski, dodaje powagi i sensu tym śmierciom, a zwykłe zaniedbania, niekompetencja i bezprawne naciski polskiego prezydenta ujmują tej powagi i podkreślają, że śmierć tych ludzi była bezsensowna. Gra PiSu toczy sie o odwrócenie uwagi od kompromitujących braci rzeczywistych przyczyn katastrofy i nadanie rysu heroizmu śmierci Lecha Kaczyńskiego, co wraz z Wawelem ma położyć podwaliny jego przyszłej legendy. Jeżeli fakty na to nie pozwalają, to tym gorzej dla faktów. Dobrym przykładem jest tu raport A. Macierewicza, który nie ma nic wspólnego z prawdą, a jest bezwstydnie propagowany przez PiS. Ci ludzie nie maja nawet krzty elementarnej przyzwoitości. Dodajmy, że razem z prezydentem zginęło 95 innych osób, których nikt o zdanie nie pytał: byli nieświadomymi ofiarami śmiertelnej rozgrywki braci Kaczynskich z Tuskiem i z Rosją.
    Błędem rządu premiera Tuska było i jest delikatne traktowanie sprawy, co można tłumaczyć tylko tym, że wobec ogromu tej tragedii i banalnych jej przyczyn przyjęta zasada to „ciszej nad tymi trumnami”, co miałoby oszczędzić rodziny ofiar i uchronić Polskę przed kompromitacją (to, co wyprawiała Kancelaria Prezydenta z tym wyjazdem to cyrk i dowód najwyższego stopnia niekompetencji).
    Niestety, rząd nie przewidział, że bezwzględność pis-u z Kaczyńskim i Macierewiczem w walce o władzę przekroczy wszelkie granice, o jakich może pomyśleć normalny człowiek.
    Ale – nie jest jeszcze za późno, czas najwyższy ujawnić czarno na białym, kto jest prawdziwym winowajcą katastrofy, kto jest odpowiedzialny za listę pasażerów.
    To TRZEBA uczynić nawet kosztem kompromitacji wielu osób: tych, którzy reżyserowali tę szopkę z pochówkiem na Wawelu, a teraz próbują budować legendę za pomocą między innymi starannie rezyserowanych rocznic i miesięcznic.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>