Czy media stosują przekaz podprogowy

Naukowcy dokonali masę badań i eksperymentów na ochotnikach z różnych środowisk, w różnym przedziale wiekowym. Jak się okazuje w żadnym z tych doświadczeń nie potwierdzono, że emitowane treści podprogowe, są odbierane przez ludzki mózg w taki sposób aby wpływały na zachowanie. Najnowsze badania dowodzą, że taki przekaz raczej nie ma wielkiego wpływu na naszą podświadomość.

Istnieje w Polsce grupa osób, która uważa że przekaz podprogowy emitowany jest w radio i telewizji – szczególnie podczas wyborów i transmitowanych na żywo relacji z wielkich ogólnokrajowych imprez. Podejrzewają właścicieli stacji o celowe manipulowanie i sterowanie podświadomością .Niektóre środowiska naukowe też mają podobne zdanie.

Twierdzą że media manipulują masami, stosując percepcje podprogową i włączają do filmów pojedyncze klatki z reklamą, lub wgrywają ukryte przesłania tekstów do piosenek. Jednakże eksperymenty przeprowadzane przez neurobiologów pokazują, że mózg świadomie przetwarza informacje podprogowe oraz, że owo przetwarzanie przekazów podprogowych jest wyczuwane i może wpłynąć na stan emocjonalny.

Takie przekazy stosowane są nie tylko w TV ale nawet w książkach i w muzyce, głównie zespołów satanistycznych, które również zawierają informację  działające na podświadomość. Dotyczy bodźców wzrokowych lub słuchowych, które trwają zbyt krótko, by mogły zostać świadomie zarejestrowane (w przypadku percepcji wzrokowej oznacza to bodźce trwające krócej niż 0,04 sekundy) albo są zamaskowane innymi bodźcami. Niektórzy uczeni uważają, że bodźce odbierane podczas snu są przetwarzane w podobny sposób. Niekiedy uważa się, że takie słabe bodźce nie powodując świadomej refleksji, czynią nas bezbronnymi, gdyż nie możemy się obronić przed zawartą w przekazie sugestią. W efekcie sugestia ta mogłaby być traktowana jako własna myśl lub zalążek pomysłu bądź pragnienia, podobnie jak w przypadku sugestii hipnotycznej.

Koronnym dowodem na skuteczność jej działania miał być eksperyment przeprowadzony w 1957 r. przez Jamesa Vicary’ego w USA. Podmienił on pojedyncze klatki filmu wyświetlanego w kinie dla zmotoryzowanych w Fort Dix na reklamy – napisy „pij colę” i „jedz popcorn” – i twierdził, że w ten sposób skłonił widzów do kupowania tych produktów. Liczne eksperymenty dowiodły potem, że badania te były sfabrykowane, co zresztą przyznał sam Vicary. Mimo to reklama podprogowa została zakazana w wielu krajach. Polska ratyfikowała konwencję o Telewizji Transgranicznej, która zakazuje perswazji poza świadomością widza, dlatego techniki reklamowe oddziałujące na podświadomość (chodzi tu głównie o reklamę telewizyjną i kinową) są zakazane.

W latach 80. zarzucano stosowanie przekazu podprogowego niektórym zespołom rockowym, które w ten sposób miały propagować satanizm lub nakłaniać do samobójstwa (słynna sprawa płyty „Stained Class” zespołu Judas Priest). Miały one rzekomo umieszczać w piosenkach komunikaty, które były słyszalne dopiero wtedy, gdy utwór był odtwarzany „od tyłu”.

Zdaniem części badaczy przekaz podprogowy to jedynie mit – argumentują, że nie można ulec propagandzie, jeśli nie widzi się elementu propagandy. Jednak eksperymenty wykazały, że bodźce podprogowe wpływają na procesy poznawcze, choć wpływ ten utrzymuje się zaledwie przez ułamki sekundy. Rejestrowane mogą być proste informacje, takie jak stan emocjonalny.

źródła: Wikipedia.pl/ Eioba.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *