Hacker ujawnia wykradzione tajemnice z serwerów NASA i Armii USA

Dodane przez kair4 - czw., 09/27/2018 - 06:05
hacker ze szkocji McKinnon

Gary McKinnon hacker pochodzący ze Szkocji, działał w sieci pod pseudonimem SOLO. Sprytnemu programiście udało się w 2002 roku załamać zabezpieczenia serwerów NASA i Armii Stanów Zjednoczonych. Szkotowi udało się wykraść tajne pliki, które były zapisane w Excellu. Głównym celem ataku było pozyskanie informacji dotyczących nowoczesnych technologii. Informacje służyły do wytwarzania darmowej energii z naturalnych źródeł. Przeglądając pliki trafił na bardziej ciekawsze materiały niż początkowo planował zdobyć.

Podczas przeszukiwania folderów z dokumentami, natrafił na tabele zatytułowane: Pozaziemscy oficerowie i transfer materiałów. Pliki zawierały szczegółowe opisy procesów technologicznych wraz z transportem surowców potrzebnych do produkcji energii. Schematy zawierały konstrukcje zaawansowanych napędów do statków kosmicznych. W dokumentach znalazł też informacje o obcych. Przedstawiciele obcej cywilizacji współpracowali z wojskowymi w dziedzinie technologii kosmicznej. Rzekomo mieli pomagać armii USA, wdrożyć nowoczesną technologię do budowy specjalnej floty pozaziemskiej, zdolnej przemieszczać się w najdalsze zakątki Wszechświata.

Odkryty przez Szkota tajny program kosmiczny był opatrzony kryptonimem "Solar Warden". Według dokumentów, pierwsze statki kosmiczne budowano już w latach osiemdziesiątych. W produkcję zaangażowanych było większość państw m.in: Stany Zjednoczone, Anglia, Włochy, Austria, Rosja oraz Australia.

Podczas prac nad zaawansowanym programem kosmicznym "Solar Warden", którą realizowano w latach 80 - tych, podzespoły do budowy tajnej floty statków były dostarczane przez promy, które w tym okresie dość często wystrzeliwano w kosmos.

Flota pojazdów kosmicznych jest ukrywana przed opinią publiczną. W projekt zaangażowanych jest kilkaset osób, które pracują w bazie wojskowej Dahlgren w stanie Virginia. Grupa operuje w ramach NNSOC -  US Naval Network and Space Operations Command wcześniej nazywana Naval Space Command.

Wydaje się nieprawdopodobne, że w tak ogromny projekt kosmiczny, zaangażowało się wiele krajów i pozostał on niezauważony przez media. Według skradzionego dokumentu, jedna z baz, w których trzymane są statki kosmiczne znajduje się w Nevadzie na terenie bazy wojskowej słynnej Strefy 51.

W bazach znajduje się przynajmniej 8 dużych pojazdów kosmicznych i kilkadziesiąt mniejszych. Prawdopodobnie takich tajnych miejsc może być na terenie USA nawet kilka. Być może większość doniesień o zaobserwowanych na niebie pojazdów UFO, to właśnie flota tajnych pojazdów zdolnych do wykonywania misji kosmicznych.

Choć takich rewelacji o istotach pozaziemskich i badaniach rządowych nad obcą cywilizacją jest mnóstwo, to nadal wielu ludzi nie jest w stanie uwierzyć w historię McKinnona. Ale kilku byłych pracowników NASA potwierdza jego słowa. Podczas wywiadu, jakiego udzielił w serwisie Youtube, opowiadał o rozmowie jaką przeprowadził z byłą pracowniczką NASA Donną Hare.

Donna Hare mówiła otwarcie, że w agencji został stworzony specjalny pion pracowników, którzy zajmują się przerabianiem zdjęć UFO z oficjalnych fotografii. Wszystkie materiały są w ten sposób zacierane, żeby informacje o obcych i wykorzystywanych przez nich osiągnięciach technologicznych nie wyciekły do mediów w oryginalnej postaci.

Szkocki hacker, Gary McKinnon, po udostępnieniu w sieci informacji z wykradzionych dokumentów, został namierzony przez amerykańskie służby i zaocznie skazany na 70 lat pozbawienia wolności. Postawiono mu zarzut włamania do komputerów amerykańskiej Armii, Sił Powietrznych, Marynarki wojennej oraz NASA. Amerykanie od kilkunastu lat próbują dokonać jego ekstradycji, ale brytyjski rząd odmawia. Szkot nadal jest oskarżany o przeprowadzenie największego ataku hakerskiego w historii Stanów Zjednoczonych.

Co ciekawe w mediach o zuchwałym ataku wspomniano jedynie w kontekście szkód, jakie rzekomo wyrządził hacker. Pomijane są informacje, czyli to, co tak naprawdę odkrył programista. Na temat publikacji Szkota w serwisie Youtube natychmiast przypięto programiście etykietkę chorego na Zespół Aspergera i podważono jego wszystkie informację o tajnych bazach i statkach UFO.

Dodaj komentarz

Czysty tekst

kategoria
Polish